„Naturalną formą wyrażania uczuć jest ich świadome przeżycie… jeśli proces taki nie zajdzie , raz wzbudzone uczucia będą się starały znaleźć inne ujście, zaistnieć w odmiennej formie.
Sceną dla ujawnienia się owej odmiennej formy uczuć może się stać ciało i organizm człowieka. Emocje, które nie otrzymały przyzwolenia na „legalne” zaistnienie w świetle świadomości, mogą zamieszkać „na dziko” w mięśniach, w krwioobiegu, w żołądku czy w układzie trawiennym. Wówczas – choć dokuczliwie i bez możliwości ustalenia źródła – objawiają się jako coś znanego, przestają grozić i straszyć tajemniczą niepojętnością: są bólem głowy, brzucha, napiętym karkiem, sprawiającym kłopot kręgosłupem czy inną przypadłością. Ich zasiedzenie się w organizmie prowadzić może do powstania choroby, w niektórych przypadkach nawet śmierci.”
Tommy Hellsten „Wsparcie dla dorosłych dzieci alkoholików. Hipopotam w pokoju stołowym”